Msze święte i nabożeństwa
Dni powszednie: godz. 17:00
Niedziela: godz. 9:00, 12:00, 17:00
Kancelaria:
Czynna codziennie od godz. 16:00 do 16:50
z wyjątkiem niedziel i świąt
Dni powszednie: godz. 17:00
Niedziela: godz. 9:00, 12:00, 17:00
Kancelaria:
Czynna codziennie od godz. 16:00 do 16:50
z wyjątkiem niedziel i świąt

Najważniejszym przykazaniem jest miłość. Miłość do Boga i do bliźniego. Tylko one razem są miłe Bogu. Bo cóż z tego, że mówimy jak faryzeusz: „…zachowuję post, …zachowuję przykazania…, daję jałmużnę..”, jeśli wzgardzamy drugim człowiekiem. Taka postawa jest pełna wyniosłości i pychy. I taką postawę Jezus w dzisiejszej przypowieści krytykuje…

Bóg czeka jak Ojciec miłosierny, gotowy, by odnowić więź z człowiekiem. Już teraz zachęca nas, byśmy hojnie przeznaczali czas na modlitwę – nie tylko jako odmawianie formuł, lecz jako osobiste spotkanie z Nim…

Przed tygodniem wołaliśmy „Panie przymnóż nam wiary”.
Dzisiaj pragniemy takiej wiary, która uzdrawia serce, uzdrawia wspomnienia, uzdrawia relacje. Pragniemy takiej wiary, której doświadczył Naaman, który na słowo proroka zanurzył się w wodach Jordanu.
Tak często życzymy sobie szczęścia. Niech ono będzie oparte na wdzięczności, niech będzie oparte na wierze, która uzdrawia, na wierze w Jezusa jedynego Zbawiciela…

Dobra, którymi dysponujemy, powinniśmy w znacznej mierze postrzegać jako dar, a nie wyłączną własność. Dlatego niech ten dar będzie dla nas bardziej środkiem do zdobycia wiecznej radości, a nie wiecznej zgryzoty, jak to miało miejsce w przypadku antybohatera dzisiejszej przypowieści…

Dzisiejszy koncert. Myśl przewodnia Panie ratuj to szukanie Boga w życiu codziennym i doświadczaniu Jego obecności w Eucharystii, adoracji i drugim człowieku. Po koncercie kosztowanie słodkości i herbatka.
–> Zapraszamy do galerii
…

Czy chcemy, aby przyjęto nas do wiecznych przybytków?
Pan Jezus, opowiadając nam przypowieść o nieuczciwym zarządcy, chce ukazać nam właśnie ten problem. Wskazując na zatroskanie, wręcz na przebiegłość ludzi w osiąganiu doczesnych korzyści, chce wzbudzić w nas refleksję nad zatroskaniem o dobra wieczne…

Jesteśmy pokąsani przez demony, zatruci jadem grzechu, ale Bóg nie zamierza wydawać wyroku na upadły świat. Daje nam lekarstwo, które Go bardzo drogo kosztowało, ukochanego Syna, Światłość ze Światłości. On przyjął naszą śmierć, żeby nam dać swoje życie…