III NIEDZIELA ZWYKŁA

W rybacką codzienność przyszłych uczniów wkroczył Jezus. Zapewne widział nie tylko ich rybacki profesjonalizm, ale zauważył, że nadają się, aby podjąć pracę u Niego. Złożył im propozycję jakościowej zmiany życia. Zamiast ryb – ludzkie serca, zamiast sieci – Boże słowo, zamiast Jeziora Galilejskiego – cały ówczesny świat. Oni podjęli wezwanie. A ja? Słyszę? Czuję? Do czego wzywa mnie Bóg? Do kogo mnie posyła?