• Slider Image
  • Slider Image
  • Slider Image
Msze święte i nabożeństwa

Msze święte i nabożeństwa

Dni powszednie: godz. 17:00
Niedziela: godz. 9:00, 12:00, 17:00

Kancelaria:
Czynna codziennie od godz. 16:00 do 16:50
z wyjątkiem niedziel i świąt

Czytaj więcej

50. rocznica rozpoczęcia Peregrynacji Kopii Cudownego Obrazu Jasnogórskiego

Trwamy w dziele przygotowującym nas do 50. rocznicy rozpoczęcia Peregrynacji Kopii Cudownego Obrazu Jasnogórskiego w naszych parafiach.

W czwartym tygodniu będziemy prosić o wypełnienie się w naszym życiu ślubu:

Matko Chrystusowa i Domie Boży. Przyrzekamy Ci stać na straży nierozerwalności małżeństwa, bronić godności kobiety, czuwać na progu ogniska domowego, aby przy nim życie Polaków było bezpieczne. Przyrzekamy Ci umacniać w rodzinach królowanie Syna Twego Jezusa Chrystusa, bronić czci Imienia Bożego, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii i miłości ku Tobie, strzec Prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych. Przyrzekamy Ci wychować młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić go przed bezbożnictwem
i zepsuciem i otoczyć czujną opieką rodzicielską. Królowo Polski – przyrzekamy!
”…

V NIEDZIELA WIELKANOCNA

Jezus w Ewangelii mówi  bardzo jasno, że jesteśmy uczniami na tyle, na ile kochamy . Wyznacznikiem naszej wiary, naszej relacji z Jezusem jest więc nie nasz stosunek do prawa i dogmatów, ale nasz stosunek do bliźnich. Opisujemy siebie samych lub innych jako ludzi wierzących na podstawie prostych kategorii. Pytamy czy ktoś „chodzi do kościoła”, modli się, daje jałmużnę itp. To wszystko w naszym życiu jest ważne, ale jest jedynie rezultatem naszej relacji z Jezusem i bliźnimi. „Chodzę do kościoła” ponieważ spotykam się tam z Jezusem oraz z braćmi. Modlę się, ponieważ lubię i chcę rozmawiać z Kimś, kto jest mi bliski. Daję jałmużnę bo jest to wyraz mojej miłości i solidarności w innymi. Fundamenty naszej wiary stanowi miłość.…

NIEDZIELA DOBREGO PASTERZA

Spoglądając w Niedzielę Dobrego Pasterza na naszą własną drogę życiową i umacniając się na niej, razem z całym Kościołem rozpoczynamy tydzień szczególnej modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne.  Potrzeba nam wiernego wołania do Pana, troski o wiarę i miłość przekazywane w rodzinach, dostrzegania młodego pokolenia i towarzyszenia mu, a także nieustannego powracania do pierwotnej gorliwości i odnawiania zapału apostolskiego.

 Niech więc czas obecnego tygodnia będzie dla każdego z nas wielkim modlitewnym wołaniem o „robotników na żniwo Pana”– zwłaszcza z naszej parafii

NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

Dzisiaj do każdego z nas przychodzi Jezus i mówi: „Pokój wam” (J 20). Oznacza to wezwanie do pokonywania w sobie wszelkich lęków związanych z niepewnością, z nieprzewidywalnością drugiego człowieka. Owo pozdrowienie brzmi w dzisiejszą niedzielę w szczególny sposób. Wewnętrzny pokój możliwy jest tylko wtedy, gdy nie ma w sercu żadnych obaw, lęków, strachu. Taki stan możliwy jest tylko w sytuacji, w której człowiek zaufa miłosierdziu Bożemu i wyzna: „Jesteś Panem moim, Bogiem moim; chcę z Tobą układać swoje życie”. Tylko w ten sposób można nauczyć się walki ze współczesnymi lękami. Jedyny „strach”, który można w sobie pielęgnować, to obawa, aby nie minąć się z Bożym słowem i Bożą wolą!

Módlmy się więc często słowami: „Jezu, ufam Tobie – nie pozwól mi Ciebie zawieść.

NIEDZIELA MĘKI PAŃSKIEJ

Niedziela Palmowa wprowadza nas w obchód Wielkiego Tygodnia.  Chociaż uczestniczymy w procesji z palmami i śpiewamy Hosanna Synowi Dawidowemu, uczestnicząc w triumfalnym wjeździe Jezusa do Jerozolimy, to tak naprawdę ten wjazd Jezusa do Jerozolimy jest wypełnieniem zapowiedzi, że tutaj rozpocznie się najtragiczniejsza w dziejach ludzkości Droga. Droga, którą przejdzie Jezus z krzyżem na Golgotę. Dziś wsłuchujemy się w opis Męki Jezusa. W najbliższych dniach będziemy świadkami ustanowienia sakramentów kapłaństwa i Eucharystii, Będziemy adorować krzyż, pójdziemy za światłem Paschału. Niech ten czas jeszcze bardziej  ukaże nam w świetle wiary naszą życiową drogę do światłą zmartwychwstania…

IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

W połowie Wielkiego Postu warto usłyszeć tę przypowieść  – o synu marnotrawnym lub Ojcu miłosiernym  –  na nowo, by nie wpaść w koleiny płytkiej, sloganowej interpretacji. W każdym z nas drzemie przecież faryzeusz i uczony w Piśmie.
Wielki Post jest po to, by na nowo zachwycić się Ojcem, bo to opowieść o każdym z nas, o tym, co dzieje się między nami a Nim.