XIX niedziela zwykła

Pan nadchodzi, ale przyjdzie o godzinie, której się nie domyślamy… Nie znamy dnia ani godziny Jego przyjścia… Będzie tak jak za dni Noego… Mamy czuwać, modląc się cały czas, abyśmy mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić i stanąć przed Chrystusem. Oczekujemy na Pana niosąc w sercu skarb wiary, która jest pewnością tego, czego się spodziewamy i dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.